Trochę historii
Kult makijażu w Europie powrócił z okresie wielkich odkryć geograficznych oraz w okresie baroku i klasycyzmu. Powróciły wówczas trendy na starożytność, czyli między innymi na sztuki antyczne oraz teatr. Makijaż stał się wówczas stałym i nieodłącznym elementem życia codziennego i kulturowego. Robienie makijaży dotyczyło wtedy zarówno kobiety jak i mężczyzn, skąd pochodzi motyw robienia już kultowych „pieprzyków” za pomocą kredki oraz noszenie peruk. Biały puder na twarzy był kanonem elegancji oraz wysokiej samooceny osób go używających. Jednakże w tych okresach znajdzie się i druga strona medalu, a mianowicie stereotyp o tym, że kąpiel sprzyja rozwojowi różnych chorób zarówno tych naturalnych ale i wenerycznych. Makijaż stawał się jakoby kamuflażem ukrywającym brud oraz niehigieniczny styl życia, który każdy praktykował, ale się do tego nie przyznawał. Czasy te uznano za jedne z najbrudniejszych oraz najmniej higienicznych w historii człowieka, a wszystko przez bezsensowne stereotypy oraz brak wiedzy ówczesnych lekarzy.
Pewnie zastanawiasz się skąd wzią się pomysł na malowanie twarzy i ukrywanie wszelkich niedoskonałości? Pierwsze wzmianki oraz malunki osób o pomalowanych twarzach sięgają czasów starożytnego Egiptu. Jednakże ówczesny makijaż skupiał się tylko i wyłącznie na kobiecych powiekach, ustach i policzkach. Lakiery do paznokci pojawiły się nieco później i stały się jednym z główniejszych towarów handlowych (podobnie jak inne pierwsze kosmetyki) w basenie Morza Śródziemnego. Najsłynniejszą postacią starożytnego Egiptu, która podkreślała swoją urodę za pomocą kosmetyków była królowa Kleopatra. Początkowo za materiały służące do podkreślania własnych oczu uchodziły naturalne minerały oraz rośliny, które po odpowiedniej obróbce stawały się prymitywnymi kosmetykami.
